czwartek, 8 marca 2012

Lokata na szpilkach czyli możemy liczyć tylko na mały zryw

Jeśli ktoś jeździ dobrym samochodem trudno mu się przesiąść na gorszy model. Siła nawyku jest na tyle duża, że z niechęcią patrzymy na zmianę szczególnie, jeśli są to zmiany na gorsze. Rozpieszczeni przez dobre lokaty prujące do przodu z ósemką, dziewiątką czy nawet dziesiątką na liczniku nie chcemy zwalniać na siódemkę czy nawet szóstkę.


Niestety, tak jak pisałem w poprzednim poście, nasz samochód jest dalej w dobrym stanie, ale szybkościomierz do wspomnianych wyżej cyfr nie dojdzie, bo na autostradzie panują zakazy ograniczenia prędkości. Pozostaje jechać na zwolnionych obrotach. 

W porannym poście napisałem, że lokaty już nie rozkwitną. Jedyne na co możemy liczyć to pojedyncze zrywy i to zrywy które będą trwały tylko krótką chwilę. Do jakich prędkości możemy się rozpędzić?

Oszukany cykl czyli lokaty już nie rozkwitną


Na Polak potrafi eksplorujemy obecnie analizę fundamentalną spółek. Analiza taka pozwala prześwietlić spółkę, zobaczyć jak działa czyli czy się rozwija czy też wpada w regres. Pozwala też podjąć decyzję czy warto w nią inwestować i liczyć w przyszłości na zyski.

Zastanówmy się nad naszą analizą fundamentalną aktywów, którą prowadzimy na użytek własny. Wielu blogowiczów odkrywa w pewnym momencie i pisze otwarcie, że oddzielają swoje dochody aktywne (np. pensję) od pasywnych (np. odsetki z lokat). Zakładają konta dla wydatków codziennych i osobno konta inwestorskie.

Dla mnie zawsze wydawało się rzeczą oczywistą, że oba dochody nie powinny ze sobą wchodzić w konflikt. Pensję wydajemy na wydatki bieżące, ale część pensji powinniśmy, w miarę możliwości, zawsze odkładać na własne inwestycje. Chcę tu od razu podkreślić: nie w żadne programy oszczędnościowo-inwestycyjne typu Better future, ale na własne lepsze programy bright future.

niedziela, 4 marca 2012

Najlepsza polisolokata lepsza od dobrych lokat


W erze antybelek polisolokaty były głęboko w cieniu. Trzeba było dosłownie lupy i łopaty żeby dokopać się do tego produktu. Cały wysiłek okazywał się jednak daremny, gdyż naświetlenie cienia nie porażało w oczy. Produkt był tak marnie oprocentowany, że szkoda było na niego czasu i pieniędzy.

O tym czym są polisolokaty i jakie mają zabezpieczenie piszę dziś w artykule Czy warto omijać belkę na polisolokatach. Tamtejszy artykuł traktuje o nich ogólnie. Tutaj postanowiłem przedstawić najlepszą polisolokatę, która przy obecnych stawkach lokatowych jest godna uwagi.

Jakie są obecne stawki lokatowe? Przypomnijmy: FM oferuje maksymalnie 6,4%. Po skorzystaniu z Pierwszej lokaty w Meritum będziemy mogli dostać także jedynie do 6,4% i to niestety brutto. Idea da ci do 6%, Getin zaoferuje tyle samo. Słowem nic ciekawego. I po raz pierwszy odnotowuję że polisolokata jest bardziej opłacalna.

piątek, 2 marca 2012

Zielone światło dla Pierwszej lokaty na 8,5% w Meritum Bank


W ostatnim poście pokazałem, że w chwili obecnej hasło masz to jak w banku przestaje obowiązywać. Zapewnienia o podniesieniu oprocentowania po wprowadzeniu obowiązkowego podatku Belki, które oferował FM bank okazały się nic nie warte, gdyż oprocentowanie już spadło i to drastycznie.

Dotyczy to właściwie wszystkich banków oferujących najlepsze depozyty. Open online zlikwidował 8,5% na lokacie z doradcą. Idea zmniejszyła 8,5% na lokacie z Kuponem o pół punktu procentowego licząc od edycji III a od wczoraj wycofała ją z oferty edycję IV. Getin zjechał ze swoją Lokatą na start z 8% aż do 6,5%. Klęska na całej linii.

Meritum jako jedyny bank pozostał przy dumnym 8,5%. Fakt, że wszędobylska reklama Pierwszej lokaty na 8,5% dalej nam towarzyszy sugeruje, że ten bank nie boi się zmian i dalej oferuje jedną z najlepszych lokat na rynku. I to się mu chwali. Czy naprawdę jest tak dobrze?

środa, 29 lutego 2012

Podniesiemy wam oprocentowanie lokat – skąd my to znamy?


W zeszłym roku sierpień był czarnym miesiącem na warszawskiej giełdzie gdyż zapoczątkował długotrwałą bessę. Akcje spadały dzień po dniu ludzie tracili fortuny i kto się wycofał w miarę szybko może się uważać za szczęśliwca, a kto trwał żałował, że nie zrobił tego wcześniej.

Teraz możemy śmiało powiedzieć, że luty jest czarnym miesiącem na rynku lokat gdyż zapoczątkował bessę na rynku lokat. Kto założył lokaty wedle moich rad przedstawionych tutaj może się cieszyć bo spektrum, które sobie wyznaczyliśmy dla dobrych lokat czyli przedział 4,9% - 6% netto zaczyna się z dnia na dzień niebezpiecznie kurczyć.

Jeszcze niedawno gdy nie był znany termin końca antybelek szefowie banków zapewniali, że po wejściu w życie ustawy o konieczności odprowadzania podatku Belki od lokat podniosą oprocentowanie na tyle by zrekompensować stratę wynikającą z wprowadzenia podatku. Do tej daty został jeszcze miesiąc a już wiemy, że niestety puste były to zapewnienia.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Toyota znów mile zaskakuje - lokata miau dla oczekujących


Jakie zatem lokaty są godne uwagi po rewolucji i upadku lokat antybelkowych? Sauron w końcu wygrał, a dla ludzi którzy nie są skłonni do zmiany nastawienia inwestowania na bardziej ryzykowne, pozostaje wybierać najlepsze spośród tego co jest. A na pewno godne uwagi w chwili obecnej jest oferta Toyoty.

Toyotę prezentowałem niedawno jako jednego z najzacieklej walczących o utrzymanie się na arenie antybelek. W chwili obecnej Toyota w końcu przerzuciła się na obelkowane lokaty, ale oferta jest nadal atrakcyjna i co ważniejsze niespotykana u konkurencji.

W chwili obecnej Toyota promuje dość sympatyczną lokatę na 7%. To tak naprawdę tylko 5,67% netto a więc oprocentowanie które było ciekawe wiosną zeszłego roku ale główną zaletą jest krótki okres trwania bo tylko 13 dni. Pozwala to na dość dobrą płynność środków. Po zaledwie 13 dniach mamy odsetki do dyspozycji, które możemy reinwestować. A to już coś.

sobota, 25 lutego 2012

Jak teraz inwestować czyli zmiany w funkcjonowaniu blogów


Niniejszy blog miał być blogiem niszowym oferującym niekonwencjonalne sposoby zarabiania. Takie były pierwsze artykuły. Niestety w życiu ciągle zachodzą zmiany i w chwili obecnej to, co było tematyką zarezerwowane dla bloga Polak potrafi, teraz będzie kontynuowane tutaj.

Blog Finanse po godzinach będzie eksplorował nowe ciekawe lokaty, zmiany w kontach oszczędnościowych, kartach kredytowych i innych prostych sposobach pomnażania swojego kapitału zawsze jednak według zasady tylko najlepsze godne uwagi. Przyjmiemy zarazem przedział zainteresowań.

Jeżeli zakładamy lokaty godne uwagi będą przede wszystkim te które oferują przynajmniej 0,5% więcej od aktualnego wskaźnika inflacji. W styczniu inflacja wynosiła nieco mniej niż w grudniu bo 4,4% zatem godne uwagi są lokaty, oferujące przynajmniej 4,9% netto. Co stanowi około 6% brutto.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...