czwartek, 14 kwietnia 2016

5% na start w pierwszej publicznej ofercie obligacji P1A Alior Bank


Ciekawa sprawa. Od dziś Alior bank rusza z pierwszą publiczną emisją obligacji. Do tej pory melonik owszem robił emisje, ale były one przeznaczone przede wszystkim dla instytucji. Teraz możliwość zakupu ma także Kowalski.

To duża niespodzianka, chociaż po namyśle już nie taka duża. Alior rozpycha się coraz bardziej: kupił SKOKi, wchłonął już Meritum bank, niebawem wchłonie BPH i potrzebuje na przejęcia niemałe środki, stąd więc zapewne taka okazja.

Jakie są parametry? Oczywiście inne aniżeli te do jakich przywykliśmy dotąd i to dość drastycznie. Przede wszystkim odsetki nie będą przychodziły do nas co kwartał czy co miesiąc, do czego przyzwyczaiły nas spółki, lecz jak to w banku co pół roku. A poza tym?




Parametry widzicie poniżej:
Oprocentowanie: 5,00% w pierwszym okresie
                         : WIBOR6M +  3,25% w kolejnych okresach
Czas trwania: 6 lat
Minimalny zapis: 1.000 zł
Pula: 150.000.000 zł
Catalyst: tak 
Zapisy: od 14 kwietnia - 28 kwietnia 2016

Co odróżnia te obligacje od typowych? Po pierwsze cena emisyjna jest... różna i zależna od dnia zapisu. Tylko dziś obligacje można kupić za 1000 zł. W każdym kolejnym dniu zapisów cena wzrośnie o wartość odsetek. Oznacza to, że kasa pracuje już od dziś.

Codziennie cena obligacji rośnie
  To bardzo nietypowe, ale i bardzo efektywne. Nie trzeba czekać wiele dni, jak to zawsze ma miejsce w przypadku obligacji Getin. Mało tego, nawet po zakończeniu zapisów był tutaj okres jałowy w oczekiwaniu na przydział, gdy kasa nie pracowała dla nas.

O ofertach obligacji w zasadzie przestałem już pisać, ale Alior to zupełnie inny kaliber i zupełnie inna bajka. Można go nie lubić, bo do sympatycznych banków na pewno nie należy, a wręcz przeciwnie. Ale solidności odmówić mu nie sposób, obecnie jest na pewno na fali i zapewne zapisy skończą się dużą nadsubskrypcją.

Rating Alior bank nadany przez Fitch
  Największą wadą jest oczywiście czas trwania. 6 lat to szmat czasu, ale to cena za ową solidność. I tutaj oczywiście należy upatrywać największe ryzyko. Pierwsza publiczna oferta obligacji Getin też trwała sześć lat, zakupiłem ją w 2012 roku i...

...i nie jestem już tak pewny wykupu za równo dwa lata, bo w kwietniu 2018 jak w dniu zapisu cztery lata temu. Getin jest obecnie w dołku, ma zalecenia KNF, przygotował program naprawczy i nie wiadomo jak się to potoczy dalej.

Za przestrogę powinien też służyć niezwykle popularny SK bank, który też emitował obligacje. Jak się okazało obligatariusze wołomińskiego banku zostali bez szans na odzyskanie swoich środków. Wydawało się, że to był to bardzo solidny BS...

Jak widać fakt, że obligacje emituje bank wcale nie gwarantuje wykupu. Tym bardziej jeśli są to obligacje podporządkowane, a aliorowskie też takowe są. Innymi słowy nie dają one nam żadnych przywilejów, a wręcz przeciwnie, stawiają nas na samym końcu listy wierzycieli.

Warto też pamiętać, że sam Sobieraj ma powoli mieć dość banków. Jak informowałem jeszcze październiku ubiegłego roku, prezes Alior banku powiedział w wywiadzie, że... banki się kończą i kiedyś założy nowy biznes. Sam bank pewnie przejmie wówczas, ktoś inny.

Notowania obligacji na Catalyst

Mimo to oferta i tak wygląda dziś na ciekawą. Tym bardziej, że jak widzimy notowania stoją powyżej nominału. I nie są to notowania dawne, lecz niemal najnowsze.

Ciąg dalszy: Szaleństwo zakupów debiutu obligacji serii P1A Alior Bank

4 komentarze:

  1. Widzę, że prowadzący BLOGA, przestał wyznaczać granicę rentowności papierów dłużnych na poziomie od którego zaczyna się pełna śmieciowość, wypłacanie odsetek nawet co miesiąc, miały w zwyczaju spółki polecane przez Pana POLCANA. Spojrzałem na moją tabelkę, żaden bank na CATALYST nie wypłaca odsetek co kwartał, wszystkie co pół roku, zaś pobieżnie patrząc na tabelkę, to firmy płacą 50/50 co 3m i co 6m, ze wskazaniem jednak na 6m. Pewnie, że lepiej mieć papiery senioralne, tyle, że w przypadku nieszczęścia nie liczyłbym na odzyskanie w porywach więcej jak 20-25% kapitału, gdyż bez powodu bank nie bankrutuje, a w kolejce przed nami będzie stało kilka potężnych, ustawowo uprzywilejowanych wierzycieli. W chwili obecnej ponad 25% akcji ALIORA jest w posiadaniu PZU, którego wartość księgowa to ponad 15 mld zł, a kapitalizacja to ponad 30 mld, a co ważne, to ponad 35% udziału w PZU ma Skarb Państwa, tym samym po cichu dokonuje się repolonizacja banków. W tej chwili na rynku wtórnym najlepszą rentowność brutto osiąga seria papierów ALIORA ALR0321, mianowicie przy cenie 102 jakieś 4,6% brutto (po uwzględnieniu prowizji maklerskiej i podatku od narosłych odsetek). Serii odziedziczonej po Meritum nie ma co uwzględniać, gdyż grozi jej wcześniejszy wykup. A na tych, którzy mają ochotę na kupno papierów firm niezupełnie krzakowych, czeka obecnie w BDM oferta PCC ROKITA (wartość księgowa ponad 600 mln, kapitalizacja ponad 1,1 mld).

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba sprzedaja to tylko u siebie, chcialem kupic w ramach IKE w BOS, ale niestety nie oferuja tych obligacji z rynku pierwotnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zarząd Alior Bank S.A. ("Bank") informuje, iż w pierwszym dniu przyjmowania zapisów na Obligacje, tj. w dniu 14 kwietnia 2016 r., złożono zapisy na Obligacje w liczbie większej niż łączna liczba oferowanych Obligacji. Oznacza to, że w dniu 14 kwietnia 2016 r. wystąpił Dzień Przekroczenia Zapisów w rozumieniu punktu IV.5.1.4 Prospektu ("Opis możliwości dokonania redukcji zapisów oraz sposobu zwrotu nadpłaconych kwot inwestorom").

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/ALIOR-BANK-S-A-Objecie-zapisami-wszystkich-Obligacji-Serii-P1A-emitowanych-przez-Alior-Bank-S-A-7359828.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było do przewidzenia, choć nie aż tak...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...