piątek, 23 maja 2014

Darmowa pożyczka w Vivus czyli buduj swój pozytywny wizerunek


Ponieważ w tym tygodniu jakoś sucho w ofertach bankowych, zajrzymy dziś do konkurencji. Tutaj uwagę zwracają przede wszystkim oferty darmowych pożyczek. Czy one są naprawdę darmowe i czy nie ma tu jakichś ukrytych opłat?

Na maila często dostaję różne rzekomo superoferty, które po bliższym przyjrzeniu jakoś nie zyskują na urodzie. A to jakaś ukryta opłata, a to prowizja nieuwzględniona w reklamie, a to koszta dodatkowe. Za każdym razem coś innego, jakaś czarna plama szpeci szumnie reklamowaną darmową pożyczkę.

Od tej reguły są jednak wyjątki. Wystarczy przypomnieć chociażby świetną ofertę Wonga. Tutaj faktycznie za darmo można było zgarnąć 75 zł. No może nie za darmo, a kosztem sprzedaży swoich danych osobowych. Ale skóry za darmo nie sprzedaliśmy.


Co więcej poprawiliśmy swój wizerunek w BIK, jeśli wierzyć zapewnieniom, że każda pożyczka spłacona w terminie wpływa na pozytywny scoring, o czym pisałem w artykule BIK od środka:) A skoro na jednym ogniu można upiec dwie pieczenie, to dawać mi tu rożen i szukajmy mięsiwa.

To za mało, trzeba jeszcze zajrzeć pod maskę Źródło: vivus.pl


Takie mięsiwo oferuje na chwilę obecną Vivus. Mięso nie jest tak tłuste jak w przypadku Wonga, ale co nieco da się włożyć do ognia i usmażyć trochę zysku. Jak widzimy na powyższej reklamie całkowicie za darmo możemy wziąć 1400 zł.

Oczywiście pożyczka nie jest dla każdego, tylko ograniczona dla nowych klientów. Już zdążyliśmy się przyzwyczaić do faktu, że nowi mają wielkie względy nie tylko w bankach, ale praktycznie w każdej instytucji finansowej. W końcu to tutaj odbywa się polowanie na nową klientelę spośród której na pewno znajdą się naiwni, których da się ostrzyc do cna. Dzięki temu takie akcje promocyjne się zwrócą z nawiązką.


Jest ok


Świadomi zaś mogą zgarnąć pożyczkę na 30 dni. Jak widzimy w szczegółach oferty nie ma tutaj prowizji za jej udzielenie, zaś Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania czyli RRSO wynosi faktycznie zero procent. A więc teoretycznie wszystko jest w porządku.

Możemy sobie zatem dalej budować pozytywną historię kredytową w BIK i brać kolejne pożyczki za darmo póki jeszcze są.  Rynek finansowy z roku na rok zaostrza warunki darmowości, czego dowodem jest test limitu w koncie w Eurobanku o czym dziś mowa na PP3


6 komentarzy:

  1. polcan --> wonga kosztowała Cię jakieś 100 pkt BIK, weź sobie jeszcze VIVUSA i coś z parabanków i za kilka m-cy żaden bank nie będzie chciał z Tobą rozmawiać ... ku rozwadze

    pozdrawiam,
    zdezintegrowany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz trochę rozwinąć temat? Jak branie pożyczki pozabankowej rzekomo wpływa na obniżenie zdolności kredytowej w banku.

      Usuń
  2. Wonga odmawiała wieeeelu klientom (w tym i mi), ale wpierw trzeba było im podać swoje dane osobowe. A potem żeby zlikwidować konto i wykasować te dane człowiek handryczył się w licznych mailach słanych na Berdyczów (był tylko ogólny mail firmowy). Bardzo źle wspominam tę zabawę, z żadnej promocji w kolejnej firmie pożyczkowej na pewno nie skorzystam.

    z17 (z17@gazeta.pl)

    OdpowiedzUsuń
  3. Vivus nic do BIK nie wpisuje. Bralem w zeszłym roku 1000zl pożyczki. Rating przed i po identyczny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mało tego że pożyczki w parabankach niczego nie obniżają, to jeszcze podwyższają Ci scoring. Oczywiście za rzetelną spłatę w czasie..Ja już przerabiałem kilka pożyczek parabankowych i kilka bardzo małych kwot w bankach. Do tego limit w koncie 17600 pln. Karty kredytowe na 30 000 i mam 4 gwiazdki i 516 punktów w BIK. Mówię jak jest:) Więc Polcan, wnioski wyciągnij sam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja brałem 1000 zł w vivusie i nie było problemu. Wypełniłem tylko wniosek. Jeśli tylko zmieścimy sięw czasie to jest w pełni darmowa pożyczka

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...