czwartek, 31 sierpnia 2017

Złodziejskie bankomaty czyli moja gotówka na Planecie Cash


Dziś w dniu blogera, który jak co roku przypada na koniec wakacji, oddaję głos jednemu z czytelników. Wszak każdy z Was może podzielić się tutaj swoimi spostrzeżeniami czy przestrogami dla innych.

Z bankami różnie bywa, generalnie jednak bez reklamacji się nie obędzie. W przypadku bankomatów, poza zjedzeniem karty w ING, nigdy jeszcze nie spotkały mnie poważniejsze problemy jak np. zmniejszenie salda... za niewypłaconą kwotę co ostatnio przytrafiło się jednemu z czytelników.  

Już na wstępie zaznaczę że celem tego artykułu jest podzielenie się w komentarzach o podobnych przypadkach jaki mnie spotkał i sposobów ich rozwiązania o ile z takimi mieliście do czynienia. Mi zdarzyło się to pierwszy raz co niniejszym opisuję.

Gotówki brak, saldo zmniejszone a gdzie kasa?

Poszedłem do sklepu na zakupy ale tym razem płaciłem gotówką. Gdzieś kątem ucha usłyszałem z ust kasjerki że nie działają karty bo mają problemy z połączeniem. Po wyjściu ze sklepu podszedłem do bankomatu Planet Casch aby pobrać gotówkę i po kilkudziesięciu sekundach….. przeczytałem „Wypłata nie może być zrealizowana bo…..” już nawet nie doczytałem. Cóż zdarza się, nie pierwszy raz. Wypłaciłem gdzie indziej i pewnie bym o wszystkim zapomniał gdyby nie dzisiejsze wejście do bankowości Millenium i ku mojemu potężnemu zdziwienie widzę w historii że w tym dniu pobrałem gotówkę z bankomatu !!!! No rzesz jasny….. Dzwonię czym prędzej do Millenium z zapytaniem co robić czy bank jest winny czy właściciel bankomatu. Opisuję sytuację i słyszę że trzeba reklamacje składać ale do banku który w moim imieniu będzie „szarpał się” z Planet Cash. Póki co zawarliśmy taką niepisaną umowę że bank wpłaci mi niby wypłaconą kwotę na konto z zastrzeżeniem że jeśli jednak udowodnią mi że pieniądze wypłacono czyli inaczej mówiąc reklamacja będzie negatywna znów kwotę pobiorą z konta. Poinformowano mnie że być może ta niby wypłacona kasa sam sobie wróci na konto po wykryciu awarii. Ale może i nie i trzeba udowadniać swoją rację. Całość zajęła ok pół godziny wiszenia na telefonie.

Po tym wszystkim nasunęło mi się kilka myśli.

Po pierwsze. Jestem dość dużym skrupulantem jeśli chodzi o finanse i od lat prowadzę sobie statystykę wydatków w excelu dzięki czemu bez logowań od razu widzę ile mam na kontach ile wydałem itd. Co jakiś czas sprawdzam stan konta w moim ecelu i w bankowości. Musi się zgadzać, „nie ma byka”. Jeśli nie szukam przyczyny, najczęściej po prostu gdzieś zapominam wpisać sobie kwotę. Tym razem uchroniło mnie to przed przypadkowym nie wyłapaniem wypłaty nie wypłaconej kasy z bankomatu. Warto zatem kontrolować historię.

Po drugie. Czy w takich przypadkach nie jest wskazane od razu dzwonić do obsługi danego bankomatu . Rozmowa jest nagrywana, sprawa jest „gorąca” , można podać godzinę z dokładnością do minut, więc łatwiej udowodnić że bankomat kradnie…

Póki co żyję nieco w stresie czekając na wyrok czy to bankomat był złodziejem czy to ja próbuję okraść bank wmawiając że bankomat miał awarie. Czy Was spotkało coś podobnego? Piszcie w komentarzach, ku przestrodze i wzajemnej informacji jak sobie z takimi przypadkami poradziliście.

Zbyszek

13 komentarzy:

  1. Podziele sie sytuacja sprzed wielu lat, chyba 11. Wyplacajac z bankomatu Millennium, karta byla z banku VW, bankomat wydal nie cala kwote (chyba brakowalo banknotow), transakcja nigdy nie zostala zaksiegowana i nikt sie o te kwote nie upomnial. Ja obstawiam, ze czarna dziura jest w systemie Millennium a nie koniecznie w bankomacie. Bylo to 1600zl jak dobrze pamietam, czyli system bankomatow Mille nie wykryl czegos takiego. Jak podaja media w bankomatach ludzie traca kilka mln rocznie (przypuszczam, ze moze Mille sobie "zbilansowalo" to na innych klientach). To jednostkowy przypadek, ale podaje, ze sytuacje bywaja tez odwrotne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę nie w temacie, ale mam takie pytanko. Wyjeżdżam za granicę - do BG - z jakich kart najlepiej korzystać za granicą, gdzie nie ma euro, z jakich banków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katy Aliorowe, z kantoru lub chyba tansza opcja z Alior T-mob. Konto w USD i karta do tego rachunku. Uzywac tylko w krajach gdzie nie ma EUR i GBP, czyli USA oraz wszystkie inne egzotyczne waluty- transakcje po kursach MC przeliczane sa na USD i obciazaja konto bez dodatkowych przewalutowan.

      Usuń
  3. Miałem taka historię z bankomatem w PKO a kontem w BGŻ. Bankomat powiedział, że wypłacił a nie wypłacił. Zadzwoniłem do banku od razu i złożyłem reklamację. Pieniądze i zwrócili "warunkowo" tak jak autorowi wpisu, do czasu ustalenia z PKO ile pieniędzy zostało w bankomacie. To się odbywa tak, że jak bankomat jest zasilany gotówką (co się dzieje co jakiś czas) to jest zliczana ilość banknotów w kasecie i saldo - to się powinno zgadzać. jak się nie zgadza to muszą stornować transakcje, tyle że to się nie dzieje od razu, dlatego banki (szczególnie jeśli to są różne banki wystawcy karty i właściciela bankomatu) potrzebują czasu. Mnie potem (chyba po miesiącu) przyszło pismo z banku, że finalnie uznali reklamację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to był ten durny bankomat, z którego korzystał ten z wpisu o 8:23, to pieniądze byś stracił. Bankomaty potrafiące liczyć pieniądze albo chociaż z śmiesznie tanią videorejestracją, co się wyciąga, powinny mieć wielki napis: "ten bankomat nie kradnie".

      Usuń
  4. Witam! Miałam podobna przygodę z bankomatem Credit Agricole i Banku Śląskiego. W pierwszym przypadku bankomat nie wydał gotówki 2000 zł a w drugim 50 zł. W obu wypadkach miałam zablokowane te kwoty na koncie. Procedurę reklamacyjną musiałam przejść, termin oczekiwania na zwrot gotówki 1 tydzień koncie. Wspomnę jeszcze tylko o tym, że nie było komunikaty na bankomatach, ze jest niesprawny. Za stres nikt nie przeprosił

    OdpowiedzUsuń
  5. no dlatego wszędzie płace gotówką i żyje mi się bezstresowo :) Tak już pozostanie do reszty moich dni, jeżeli zmuszą, to będę wymieniał się barterowo lub płacił gramowymi sztabkami kruszcu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ALE tu nie jest problem z płatnościami kartą tylko z wypłatą pieniędzy z Bankomatu.Zupełnie dwie inne rzeczy.

      Usuń
  6. Zauważyliście że Inbank daje lokaty od 2,65% w górę, ale niestety bez gwarancji polskiego BFG ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele lat temu w sobotę bankomat nie wypłacił pieniędzy z 2 kart różnych banków po 50 pln choć potwierdzenie wydrukowane. Na drugi dzień żona w tym samym bankomacie zrobiła ten sam manewr. Reklamacje poszły w poniedziałek i mBank po tygodniu zwrócił kasę (pewnie warunkowo) Millenium po miesiącu a Boś czekał do ostatniego dnia , czyli 3 miesiące. Gdyby emeryt chciał wypłacić całą emeryturę
    , za trzy miesiące by dopiero dostał. Kpina w biały dzień.Zacząłem wertować regulamin i BOŚ wypłacał za każdą transakcję ze swojego bankomatu po złotówce ,co miesiąc 20 pln oczywiście nie odpuściłem do końca promocji. Inne banki od tego czasu w sumie dały łącznie zarobić około 40-50 tys. na dwie osoby. Pozdrawiam wisienkowiczów.

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe, ile ludzie jeszcze muszą stracić żeby zrozumieli jakie w tym wszystkim ukryty jest cel.

    OdpowiedzUsuń
  9. natomiast u mnie wpłatomat getinowski (getin point) wessał forse ale nie zaksięgował. Od razu na miejscu uruchomiłem videoczat, opowiedziałem sprawę i po trzech godzinach kwota dostała dopisana do rachunku.

    OdpowiedzUsuń
  10. A to nie o tym Panu tu napisali?
    https://www.wykop.pl/wpis/26561171/zabawna-sytuacja-przy-wyplacaniu-pieniedzy-w-banko/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...